Stary, dobry kosz na śmieci z nowymi funkcjami

Stary, dobry kosz na śmieci z nowymi funkcjami

Oprócz samodzielnego sortowania śmieci ten kosz może mierzyć natężenie ruchu, poziom zanieczyszczenia powietrza i być drogowskazem dla osób niewidzących. Kosz na śmieci Raccoon Smart Trash stał się powodem powstania studenckiego start-upu. Obecnie przerodził się w znacznie większy projekt. Na wdrożenie pilotażu czekają partnerzy oraz potencjalni inwestorzy. Start-upem kieruje Michał Jankowski, student III roku informatyki w Polsko-Japońskiej Akademii Technik Komputerowych.

„Raccoon” po angielsku oznacza szopa pracza, a „smart trash” – inteligentny kosz. Pojemnik na odpady stworzony przez studentów PJATK rozpoznaje plastik, szkło, metal, papier oraz bioodpady i angażuje mieszkańców w recykling. Wpisuje się w środowisko inteligentnego miasta (ang. „smart city”).

Dzięki wykorzystaniu chmury oraz umieszczonemu w śmietniku modelowi rozpoznawania obiektów, połączony z internetem kosz stale się „uczy”. – Kiedy Raccoon wykryje śmieci, wysyła informacje w postaci zdjęcia do serwera, który wstępnie je analizuje i wysyła do platformy Azure. Ona z kolei zwraca wynik klasyfikacji do kosza i kosz wrzuca śmieć do odpowiedniego otworu – opowiada Michał Jankowski. – Tak działał prototyp. Teraz korygujemy platformę o własne algorytmy analizy obrazu. Rozszerzyliśmy klasyfikację parametrów: uwzględniamy np. wagę i gęstość obiektu oraz fakt, czy odbija on światło, mając na względzie potrzeby naszych partnerów.

Inteligentne sortowanie

Sam fakt, że kosz segreguje odpady nie jest innowacją. – To, co nas wyróżnia, to inne podejście do sortowania. My dodaliśmy właściwość, którą nazywamy „modelami sortowania” – nie musimy grupować śmieci na zasadzie metal, papier, szkło, ale możemy zlecić koszowi, aby to on sortował do jednego pojemnika szkło, do drugiego papier, a do trzeciego zmieszane. Dzięki temu Raccoon to nie tylko ciekawy i przyszłościowy projekt z perspektywy ekologii. To również bardzo dobrze skonstruowany produkt wprowadzający realną biznesową wartość dla naszych kontrahentów – tłumaczy Michał Jankowski.

Twórcy pojemnika chcą nagradzać ludzi za zgniecione butelki i puszki, bo ściskanie opakowań w zautomatyzowany sposób zużywa prąd. Grupa Raccoona bada już z partnerem rozwiązanie polegające na tym, by ludzie zbierali śmieci nad Wisłą. Użytkownicy za odpady zbierają punkty i wymieniają je na nagrody. – Kosz ma wartość edukacyjną i angażuje użytkowników na zasadzie grywalizacji. Ludzie włączają się w działanie na rzecz ekologii i uczą się nowych nawyków – mówi Michał Jankowski.

Jedno rozwiązanie dla wielu funkcji

Śmietnik może alarmować o niebezpieczeństwie, np. wykrywać dymiące się niedopałki na dworcach kolejowych, alarmować dyspozytora o bójce w parku, analizować otoczenie za pomocą zewnętrznego komunikatora, a w przyszłości również np. wykrywać włożone do kosza materiały wybuchowe. – Czujnik zamontowany na koszu z dużą dokładnością jest w stanie podać liczbę przechodzących w jego pobliżu pieszych, demonstrantów, zwierząt i określić natężenie ruchu samochodowego. Będzie więc użyteczny w statystyce i działalności reklamowej – mówi Michał Jankowski.

Na dworcach montuje się przyciski SOS, te umieszczone w pojemnikach będą mogły wezwać pomoc, gdy wyładuje się nam telefon. Jeśli stworzyć gęstą siatkę koszy, to osoby niewidome z odpowiednią aplikacją w smartfonach dowiedzą się, w którym miejscu znajduje się sklep na ulicy. Kosz może być stacją pogodową i mieścić czujniki smogu albo rutery Wi-Fi. W zależności od potrzeb można montować w pojemnikach rożne przyrządy pomiarowe.

W Pradze, Madrycie i Mediolanie kosze mają wbudowane czujniki zapełnienia. Taką funkcję ma też Raccoon. – Jesteśmy w stanie wyliczyć, że np. w parku kosz trzeba opróżnić 3 razy dziennie, a także zoptymalizować trasę odbioru śmieci – mówi Michał Jankowski i przypomina, że w Polsce taką funkcję testuje Wrocław. Wielość modułów sprawia, że urzędy miast i gmin mogą wpisać zakup koszy w dotacje służące wsparciu osób z dysfunkcjami lub poprawie bezpieczeństwa.

Ostatnio młodzi przedsiębiorcy pracują nad wzbogaceniem powłoki antybakteryjnej kosza o kryształy srebra, które działają bakteriobójczo.

Najważniejszy w koszu jest komponent sortujący. Cena zależy od liczby dodatkowych modułów. Tym koszem szytym na miarę na razie interesują się biura i deweloperzy nieruchomości. Informacje o cenie można zdobyć po zgłoszeniu do producenta.

Nad prototypem Michał Jankowski pracował z Agnieszką Bursztynowską, studentką, i dr. Michałem Tomaszewskim z PJATK. Filmowy odcinek cyklu „Project Spotlight” o początkach Raccoona i zwycięskim Imagine Cup w kategorii smart city zakończonym zdobyciem miliona zł nagrody na konferencji Microsoft Innovation Summit 2018 można zobaczyć pod tym linkiem.

Pobierz komunikat